2.4.12

99# DIY, Nails i spełnienie marzeń!

Cześć kochani! Dziś mam dla was taką trochę nietypową notkę. Spełniło się moje małe marzenie, właściwie przypadkiem zupełnie, ale czekałam na to już tak długo że jak w końcu to się stało to myślałam, że zwariuję ze szczęścia. Wiecie co to za marzenie? Od zawsze uwielbiam szyć, przerabiać ubrania, dodawać, odejmować, skracać, upiększać. Całe życie musiałam radzić sobie szyjąc ręcznie, dlatego nie zawsze znajdowałam na to czas. Wczoraj od słowa do słowa i okazało się, że stara maszyna mojej mamy jeszcze istnieje i ma się całkiem dobrze! Nawet sobie nie wyobrażacie jak strasznie się cieszę, bo już od dawna męczyłam rodziców żeby mi ją kupili. Przyznam wam się szczerze, że nigdy w życiu nie szyłam na maszynie, dlatego jeszcze dużo nauki przede mną, ale w końcu mam to we krwi ;)  Może mi coś poradzicie? :)
Razem z maszyną znalazłam kilka na prawdę super książek i jestem pewna, że bardzo mi się przydadzą :)




Chciałabym wam również pokazać takie moje najnowsze "przeróbki" :) Teraz praca będzie szła o wiele szybciej i na pewno będę częściej coś robiła :)



A na zakończenie chcę wam jeszcze pokazać paznokcie, które 2 dni temu zrobiłam. Miały być takie a'la Ombre, ale czy wyszły? To już wy oceńcie :)

Trzymajcie się cieplutko ;**

32 komentarze:

  1. jasne, że obserwujemy! :*
    -dodaję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza przeróbka jest bardzo fajna. Dobrze Ci to wyszło. Powodzenia z maszyną, na której niestety nie potrafię zrobić nic ;)
    Zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję :) Kupiony za grosze, więc dodatkowo mnie to cieszy :)
    obserwujemy? :>
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. No jasne! w Six'ie <3 na prawdę polecam ten sklep, mają takie przeceny, że aż łezka się w oku kręci :D Mój kastet kosztował jedynie 6 zł :> czyli był praktycznie darmowy :)
    + również obserwuję ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. super pomysł ;)

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie ,ze masz takie zaiteresowanie ;-) Ja nigdy nie potrafilam nawet sobie zaszyc dziury zeby wygladalo to przyzwoicie, a Ty jestes taka zdolniutka ;-) Prosze prosze. Tez mam taka maszyne ale cala jakas zelazna, wazy ze 20 kilo i wyglada bardzo przedpotopowo ;-) Hehhe pozdrawiam i obserwuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie, że wyszły !! Są śliczne :D . Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  8. ja będę miała chyba w przyszłym miesiącu maszynę, tylko muszę wybrać jakąś do 350zł, a kompletnie się na tym nie znam.
    i też powinnam mieć to we krwi, po babci, która pięknie szyła.
    to pokazuj swoje przeróbki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. swietnie wyszly ci paznokietki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ok, dodam i zobaczę jak będzie :)

    maszyna do szycia...hmmm skąd ja to znam :> ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie paznokcie się nie podobają :D
    Ale super że znalazłaś maszynę ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana ja na studiach uciekalam od maszyny wrecz plakalam przy niej a konczylam projektowanie odziezy:) gratuluje Ci takiego zaparcia i zamilowania do szycia mam nadzieje ze bedziesz tworzyc naprawde cudne zestawy tego Ci zycze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietne paznokcie i jeansy, ja tez mam od niedawna maszyne, wice wiem jaka to jest radosc;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!:)
    www.saymejustine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Spodnie przerobiłaś genialnie :) Czekam na więcej podobnych projektów!

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno maszyna ci pomoże :)) Zapraszam do mnie + obserwuję .... Liczę na rewanż :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Oo, ja wczoraj też skracałam spodnie na szorty! :)) Zazdroszczę maszyny!! :)) Zapraszam do siebie na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super! :) ja mam w domu dwie maszyny (w tym jedną różową - to dopiero spełnienie marzeń) i w sumie właśnie zaczynam szyć koszulę ;)
    buziak!

    OdpowiedzUsuń
  18. i zapomniałam dodać, pewnie, że się poobserwujemy, ja już dodaję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jasne, że obserwujemy! Świetny blog i widzę, że mamy wspólne zainteresowania:) Powodzenia w oswajaniu się z maszyną♥
    F.

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo mam taka sama ;DDD jak bedziesz juz wpraiowna to moze Ci dam pare zlecen :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ja tez bardzo lubie szyć! najlepsze jest to, kiedy masz cos starego w czym w ogole nie chodzisz i zrobisz z tego jakies cacuszko :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Eeej ja też lubię szyć :) ale czasem nie opłaca sie kupować materiału i szyć od podstaw

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne paznokcie ;)
    Marzenia się spełniają !

    OdpowiedzUsuń
  24. śliczne paznokcie !:)
    ja nie umiem szyć :D i chyba nigdy nie będę umiała , bo jak raz mnie mama nauczyła to na drugi dzień nic nie pamiętałam ,a z reguły mam dobrą pamięć ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. gratuluję spełnionego marzenia :*
    a pazurki świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  26. diynoproblem.blogspot.com

    -

    facebook.com/TwojSwiatKobiet


    ZAPRASZAM :)
    PS Małe rozdanie na wiosny wywołanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajne ci wyszly te paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratuluję maszyny :) No to teraz do pracy :) hi hi

    OdpowiedzUsuń
  29. Of course, I follow you now!!
    hope you follow me back
    Besos, Marcela

    OdpowiedzUsuń
  30. musisz przyjechać do mnie i mnie nauczyć:D Też mam maszynę, troche starą(ze20 lat lub wiecej)z Łucznika i chciałabym coś uszyć, skrócić itd, a jak przychodzi co do czego to kompletnie NiC mi nie wychodzi;((

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz oraz Twój czas poświęcony na czytanie moich wypocin. Masz pytania lub sugestie? pisz śmiało! :)