14.2.12

74# Walentynki

Znowu znowu znowu! Jak ja nie cierpie być chora! Ta pogoda w końcu mnie wykończy... Leże w łóżku i wygrzewam się. Mam nadzieje, ze niedlugo będę się czuła już lepiej, bo w przeciwnym razie nici z walentynek. Szczerze mówiąc nie lubie tego dnia, bo z jednej strony fajnie jeśli spędza się go z ukochaną osobą, ale z drugiej strony każdy dzień może być taki jeśli ma się kogoś kogo się kocha. Dla mnie walentynki są kazdego dnia, bo to, że ktoś wymyślił sobie takie 'święto' nie oznacza, że można okazywać uczucia drugiej osobie tylko w ten jeden dzień w ciągu roku. Dla mnie jest to tylko taki symboliczny dzień, wszędzie serduszka, zakochane pary i czerweń unosząca się w powietrzu.Ja juz od długiego czasu walentynki mam kazdego dnia, bo mam przy sobie kogoś kogo kocham i kto kocha mnie, także dzisiejszy dzień niczym szczególnym nie będzie się różnił od innych dni. A wam życzę byście rowniez znaleźli kogoś takiego, jeśli jeszcze go nie znaleźliście. :)


..............................................................................................................




4 komentarze:

  1. MIŁOŚĆ!:D
    piękne zdjecie:)

    pozdrawiam

    rebellook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. dużo miłości życzę ! z chęcią się poobserwuję :) (już dodałam)

    Zapraszam
    www.treasurre.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

badzo dziękuję za każdy komentarz :) na wszelkie pytania odpisuje tu lub na stronie autora :)

Follow me if you like my blog!