24.12.11

45#

Hej :)
Ja już w domu. Wigilijna kolacja skonczyla się pochłoniętą masą jedzenia. Szczerze mówiąc z roku na rok te świeta są gorsze. nie wiem czy to my dorastamy, czy to święta się psują. Atmosfera juz nie jest taka jak kiedys, kilka lat temu. i nie mówie tu o tym ze kiedys sie tylko czekalo na prezenty z piskiem leciało do choinki, ale o ogólnej atmosferze w czasie calych świąt. Ale nic tam. święta to tylko kilka dni, na szczęście raz w roku.
I mam dla was dzis jeszcze wigilijny outfit. Nie jest jakiś rewelacyjny, taki zwykły prosty, jakos nie mialam dziś głowy do wymyślania.









I jak wam się podoba? ;)

marynarka- sh
spodnie- H&M
koszula- clock house
pieszczocha- jakaś gazeta
bransoletka z serduszkiem- stragan w Hiszpanii
naszyjnik- gazeta
kolczyki- od przyjaciółki
zegarek- Morgan

1 komentarz:

badzo dziękuję za każdy komentarz :) na wszelkie pytania odpisuje tu lub na stronie autora :)

Follow me if you like my blog!