6.12.11

41#

W zeszłą sobotę razem z zespołem i kilkoma znajomymi zrobilismy Koncert urodzinowy- niespodziankę, dla naszej Jolanty :) Sczerze mówiąc strasznie sie balam, ze cos pójdzie nie tak i nasza niespodzianka się nie uda, ale kiedy Wprowadzona Jolka z zawiązanymi oczami weszła na salę koncertową i zdjęła szalik z oczu, to wiedziałam, ze jej łzy są łzami szczęścia  i ze wszystko będzie dobrze :) kilka piosenek zaspiewalismy dla niej wszystscy razem, a reszte ja. Na prawdę to bylo niezpaomniane przezycie :) Czułam sie spełniona, dlatego ze sprawilam, ze ona była na prawdę szczesliwa, a po za tym uwielbiam śpiewac i spelniam się robiąc to :)
No cóz więcej mogę  napisać :) Koncert był fajny, a atmosfera jeszcze lepsza :)















A juz niedlugo o tym co działo się po koncercie, czyli świętowanie urodzin część 2 :)


1 komentarz:

  1. Nowy adres strony, zapraszam do ponownego zaobserwowania ;)

    Zapraszam również do wzięcia udziału w rozdaniu ;)

    http://aieaa.blogspot.com/2011/12/rozdanie-nowy-link.html

    pozdrawiam, Aiea ♥

    OdpowiedzUsuń

badzo dziękuję za każdy komentarz :) na wszelkie pytania odpisuje tu lub na stronie autora :)

Follow me if you like my blog!