11.11.11

37#



Wczorajszy dzień byl bardzo dlugi i męczący. Wyszłam z domu przed 8, a wróciłam po 21. A to dlatego, że wieczorem wystawialiśmy z grupą sztukę z okazji odzyskania Niepodleglości, więc musieliśmy jeszcze porobić próby by dopiąć wszystko na ostatni guzik. Przepadło nam na to mnustwo lekcji i na prawde poświęciliśmy spooro czasu by wszystko wyszło tak jak powinno. Jestem tylko zawiedziona, ze nie spiewaliśmy takich podstawowych piosenek żolnierskich tj. Legiony, czy ROZKWITAŁY PĄKI BIAŁYCH RÓŻ które akurat uwielbiam. Po wszystkim robiliśmy sobie zdjęcia, pilismy szampana i moglismy liczyc na coś słodkiego do zjedzenia. Jak dostane zdjęcia, to na pewno się nimi podziele :)
Przed próbą razem ze znajomymi byliśmy u Katarzyny i Anka z naszą niewielką pomocą zrobiła nam pyszny obiad :)

A dziś mam dla was kolczyki i naszyjnik które zrobilam sobie z piórek od kasi :) Uwielbiam je i mogłabym mieć takich kolczykow i z milion sztuk :)





3 komentarze:

badzo dziękuję za każdy komentarz :) na wszelkie pytania odpisuje tu lub na stronie autora :)

Follow me if you like my blog!